Łatwe czyszczenie płytek ma znaczenie szczególnie w kuchni, łazience, przedpokoju i innych intensywnie użytkowanych pomieszczeniach. O tym, ile czasu trzeba poświęcić na pielęgnację powierzchni, decyduje przede wszystkim rodzaj materiału, jego struktura, wykończenie oraz kolor. Dobrze dobrane płytki mogą zachować estetyczny wygląd przez lata bez stosowania specjalistycznych środków czyszczących.
Jakie płytki są najłatwiejsze w utrzymaniu czystości?
Jeżeli zastanawiasz się, jakie płytki są najłatwiejsze w utrzymaniu czystości, w większości wnętrz najlepszym wyborem będzie gres szkliwiony lub płytki ceramiczne o gładkiej powierzchni. Mają niewielką nasiąkliwość, a zabrudzenia nie wnikają głęboko w ich strukturę. Do regularnego sprzątania zazwyczaj wystarczy ciepła woda i łagodny detergent.
Warto zwrócić uwagę również na sposób wykończenia. Im gładsza powierzchnia, tym prostsze usuwanie kurzu, osadów i tłustych plam. Płytki z mocno zaznaczoną strukturą wymagają dokładniejszego mycia – brud może gromadzić się w zagłębieniach.
Gres – praktyczny wybór do wymagających pomieszczeń
Gres jest jednym z najbardziej praktycznych materiałów wykończeniowych. Charakteryzuje się niską nasiąkliwością i wysoką odpornością na uszkodzenia, dlatego dobrze sprawdza się na podłogach w kuchni, łazience czy przedpokoju.
Pod względem codziennego utrzymania czystości szczególnie wygodny jest gres szkliwiony. Jego powierzchnia jest zabezpieczona warstwą szkliwa, która ogranicza wnikanie zabrudzeń. Plamy można zwykle usunąć podczas standardowego mycia podłogi.
Dobrym rozwiązaniem są również płytki gresowe o delikatnym, matowym wykończeniu. Na ich powierzchni mniej widoczne bywają drobne smugi niż na płytkach polerowanych.
Płytki matowe czy błyszczące – które łatwiej czyścić?
Oba rozwiązania mogą być łatwe w pielęgnacji, jednak zachowują się inaczej podczas użytkowania. Płytki błyszczące mają bardzo gładką powierzchnię, dlatego zabrudzenia można szybko zetrzeć. Jednocześnie bardziej widoczne mogą być na nich ślady palców, krople wody oraz smugi.
Płytki matowe zwykle lepiej maskują drobne zabrudzenia i ślady codziennego użytkowania. Jeśli mają równą powierzchnię bez głębokiej faktury, ich czyszczenie również nie sprawia większych problemów.
W pomieszczeniach intensywnie użytkowanych dobrym kompromisem jest gładki mat lub satyna – takie wykończenie łączy praktyczność z estetycznym wyglądem.
Kolor płytek również ma znaczenie
Na bardzo ciemnych płytkach łatwiej zauważyć kurz, kamień i zaschnięte krople wody. Z kolei jednolite, bardzo jasne powierzchnie mogą mocniej eksponować ciemne zabrudzenia.
Najbardziej praktyczne są często płytki w odcieniach beżu, szarości, jasnego kamienia lub z delikatnym wzorem. Subtelne użylenie i niejednolita kolorystyka sprawiają, że niewielkie zabrudzenia są mniej widoczne pomiędzy kolejnymi porządkami.
Jakich płytek unikać, jeśli zależy Ci na łatwym sprzątaniu?
Najwięcej pracy mogą wymagać płytki o mocno chropowatej, porowatej lub głęboko strukturyzowanej powierzchni. Wyglądają efektownie, jednak w zagłębieniach łatwiej gromadzą się kurz, osady z mydła czy zabrudzenia kuchenne.
Przy wyborze płytek do miejsc szczególnie narażonych na zabrudzenia warto więc kierować się prostą zasadą – im bardziej jednolita i zamknięta powierzchnia, tym łatwiejsza codzienna pielęgnacja.
